Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Naprawa namiotu, parasola
#1
Witam,

Niestety miałem dziś pecha, rozłożyłem parasol Jaxon KZS 036, żeby się wysuszył po nocce... jednak przez głupotę nie wbiłem żadnego śledzia i poleciał po kostce brukowej Smutny przetarł się materiał.... ;[
Czy jest jakiś skuteczny sposób żeby to naprawić ? Może jest jakaś specjalna taśma albo coś podobnego?

Z góry dziękuje za pomoc.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Zależy jakiej wielkości masz dziurę-przetarcie. Do naprawy są specjalne łaty samoprzylepne. Widziałem takie pakiety naprawcze w Decathlonie i jakiś czas temu były też w ALDI. Odpowiednią łatkę można podkleić również klejem szewskim, zdaje się poliuretanowym, którym podklejamy taśmę na szwach namiotu.
C&R
Odpowiedz
#3
W takim przypadku jak twój najlepszym rozwiązaniem będzie użycie specjalistycznego kleju, bardzo dobry jest do tego celu Klej UHU Plast 17 G (pędzelek).
A do zaklejenia dziur użyj materiału z pokrowca na ten parasol.
Tu masz link do strony producenta kleju.

http://www.uhu.com.pl/do-tworzyw-sztuczn...g-pedzelek
Jeśli coś uważasz za oczywiste, spójrz na to jeszcze raz..
Odpowiedz
#4
Dziękuje za informacjeOczko skleiłem tym klejem uhu ale jeszcze nie miałem okazji sprawdzić czy nigdzie nie przeciekaOczko
ale jeszcze raz dziękiUśmiech
Odpowiedz
#5
Te namioty Jaxona, to są gówno warte, tak samo jak Kongera, te same pieniądze i o niebo lepsze, robi Traper.
Odpowiedz
#6
(05-10-2016, 15:42)MassiveFishing napisał(a): ".... robi Traper." Szczęśliwy Szczęśliwy Szczęśliwy O matko
C&R
Odpowiedz
#7
(06-10-2016, 20:17)AndrzejN napisał(a):
(05-10-2016, 15:42)MassiveFishing napisał(a): ".... robi Traper." Szczęśliwy Szczęśliwy Szczęśliwy O matko

na drutach Szczęśliwy
Odpowiedz
#8
Nie wiem co Was tak bawi Panowie, ale taka jest prawda, raczej szyje je, ale kto wie może robi je na drutach, skoro są takie słabe? Wiem jedno, na pewno lepsze są od Jaxona i Kongera.
Odpowiedz
#9
Nie mam opinii o parasolach Kongera,bo nie używałem.Natomiast swego czasu miałem Trapera i Jaxona.
Trapera przeciekał po małym deszczu-Jaxon pięć dni ulewy i sucho.
Trapera wiaterek w końcu potargał.
Nie twierdzę ,ze Jaxon to mistrz świata parasoli ale żeby zaraz gówno?
Odpowiedz
#10
(13-10-2016, 18:16)szuszu napisał(a): Nie mam opinii o parasolach Kongera,bo nie używałem.Natomiast swego czasu miałem Trapera i Jaxona.
Trapera przeciekał po małym deszczu-Jaxon pięć dni ulewy i sucho.
Trapera wiaterek w końcu potargał.
Nie twierdzę ,ze Jaxon to mistrz świata parasoli ale żeby zaraz gówno?

Koleś kiedyś koło mnie łowi na Łowisku Okoń w Janówku Pierwszym, ma namiot Kongera, składając go rozrywa narzutę i łamię w ręku, autentycznie, zatrzask od pałąka. Druga sytuacja, Łowisko Ossów, koleżka siedzi sobie pod parasolem Jaxona, zrywa się wichura, wyrywa sztyce parasola z ziemi, koleś go łapie i pęka mu sztyca. Oczywiście sam parasol porwany i to doszczętnie, teraz moja historia, sprzed paru już ładnych lat. Używałem parę sezonów budy wędkarskiej Trapera. Pojechałem do Żelechowa w listopadzie, z nieba pada deszcz ze śniegiem, wieje strasznie, na namiot spada jakaś breja. Buda ani nie przecieka, ani nigdzie nie pęka, mimo słabych śledzi, wiatr mi nie wyrywa jej z ziemi...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Naprawa rod poda jarekb11 4 2,424 23-12-2013, 19:34
Ostatni post: jarekb11

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości