Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lampa Biwakowa
#1
Lampka którą sam wykonałem polecam każdemu aby było wygodniej nad wodą kiedy ciemno się zrobi.

Do jej wykonania użyłem.

7m przewodu dwużyłowego 
2x Halogen LED 4W
akumulator żelowy 7,2AH 12V
Włącznik
wsówki i konektorki
Taśma izolacyjna
Rurki termokurczliwe
Spinki biurowe
Trochę czasu i cierpliwości.
Oraz czasoumilacz, wedle uznania Oczko

[Obrazek: PW8QU9mh.jpg]

Na początku zająłem się zarabianiem konektorków pod halogen. 
W czerwonym kółku to spłaszczona połówka konektorka a w zielonym lekko ściśnięta okrągła tak aby jeden bolec ścisło wszedł w konektorek (w przyszłości umożliwi wymianę halogenu gdyby się zepsuł)

[Obrazek: Rk8WAeah.jpg]

Następnie na konektorki zakładam kawałek rurki termokurczliwej, podgrzewam i po tym zakładam konektorki na bolce halogenu, wygląda to mniej więcej tak: 

[Obrazek: yOK9C21h.jpg]

Dla bezpieczeństwa konektorki zabezpieczam dodatkowo taśmą izolacyjną Oczko 

[Obrazek: jYyC3aDh.jpg]

Po podłączeniu pierwszego halogena zabieram się za drugi, w tym przypadku zrobiłem przewód doczepiany (jeżeli stwierdzę że nie potrzebne mi będą 2 halogeny w jednym miejscu to po prostu odczepiam przewody) jedną końcówkę zrobiłem krótszą a drugą dłuższą aby po odłączeniu przewodów końcówki się nie stykały i nie robiły zwarcia, to samo zrobiłem w przewodzie głównym tylko że odwrotnie.

[Obrazek: JRrvT2zh.jpg]

Na koniec zostało zarobić konektorki pod akumulator (w tym przypadku będę używał aku 12V 7,2Ah - przy dwóch halogenach w warunkach domowych akumulator wytrzymał 9h) oraz włącznik aby za każdym razem nie schylać się do aku. Oczko

[Obrazek: lZ1MSIgh.jpg]

A tutaj efekt końcowy mojej pracy:

[Obrazek: jaEY7Y7h.jpg]

[Obrazek: mYfRRwJh.jpg]

[Obrazek: Ecmv589h.jpg]

[Obrazek: VMUvQ1Yh.jpg]

Po jednym sezonie postanowiłem dokonać modyfikacji swej lampki o czujnik ruchu, po wstępnych testach sprawuje się świetnie Uśmiech

Do modyfikacji użyłem:
Czujnik ruchu na 12V (na popularnym portalu aukcyjnym kosztuje 50zł)
Przewodu dwużyłowy 1,5m (około 2,5zł)
Włącznik kołyskowy (1zł)
Rurka termokurczliwa (1,2zł)
Duży spinacz biurowy (1zł) potrzebne tu będą tylko łapki spinacza

[Obrazek: kwb4T8Eh.jpg]

Na początku przeciąłem przewód między lampką led a włącznikiem i przedłużyłem przewód od strony włącznika.

[Obrazek: StgsMvch.jpg]

[Obrazek: DZLprTmh.jpg]

Następnie wypaliłem otwór na włącznik, posłuży on do włączenia światła ciągłego w razie potrzeby.

[Obrazek: kp3H5ush.jpg]

Następnie dwa przewody zarobiłem do włącznika i przepuściłem przez otwór.

[Obrazek: EwTIpKth.jpg]

No i najważniejsze podłączenie lampy i zasilania do czujnika ruchu.

[Obrazek: RuShRxVh.jpg]

A tutaj mały schemacik jak przewody zostały podłączone.

[Obrazek: Ux41WjGh.jpg]

Aby gdziekolwiek powiesić czujnik wykorzystałem łapkę ze spinacza biurowego. Wypaliłem dwie dziurki w tylnej obudowie, wygiąłem zakończenia łapki spinacza tak aby wchodziły w obudowę.

[Obrazek: JbSyvOyh.jpg]

Tak czujnik wygląda po zamknięciu. Dodam że jak sprawdzałem pobór prądu przez czujnik i w trakcie czuwania miernik mi pokazał 0,00A a natomiast gdy załączy lampkę 0,03A (oczywiście bez lampki LED).

[Obrazek: BZd7w6Jh.jpg]

A tutaj proszę filmik z testu lampki w warunkach domowych.





Mam nadzieję ze się przyda.

Pozdrawiam.
Grzegorz
Odpowiedz
#2
Dobry patent już w trakcie czytania miałem pomysł o czujniku ruchu a tu proszę niżej wszystko jest Szczęśliwy Samo zapalenie światła w nocy może też skutecznie odstraszyć ewentualnego złodzieja jak będzie chciał podejść a tu światełko się zapali.
Dobra robota.
Odpowiedz
#3
Dzięki Uśmiech Pomysł zrodził się od tego że jak wyskakiwało się z namiotu to nie zawsze miało się czołówkę na głowie a lampka wisiała i po macku się szukało włącznika. Teraz od razu po wyjściu z namiotu całe obozowisko byłoby oświetlone i można bez straty czasu ruszać do wędek a druga osoba bez problemu znalazłaby podbierak (choć przeważnie jest w tym samym miejscu)
Jak Artur wspomniałeś jest to zawsze dodatkowe zabezpieczenie aby odstraszyć niechcianego intruza, myślę jeszcze aby do układu podpiąć jakiś brzęczyk ale teść odgrzebał swój stary alarm na czujnik ruchu aktywowany z pilota więc ewentualnie zastanawiam się nad podpięciem go do układu tylko muszę zredukować napięcie do wejścia do tej czujki z 12V na 6V Uśmiech
Odpowiedz
#4
Twój pomysł na czujnik ruchu z wykorzystaniem lampek uważam za bardzo dobry. Ja kiedyś zakupiłem lampki solarne,i robię sobie z nich pas startowy Diabeł. Nauczyłem się wieszać czołówkę na pokrętle od łóżka, wstając do brania zawsze mam ją pod ręką.
Odpowiedz
#5
Też przeważnie mam czołówkę pod ręką (choć zdarzyło mi się że raz nie wiedziałem gdzie czołówkę położyłem) ale jednak lepiej jak przy okazji mamy biwak oświetlony Oczko
Odpowiedz
#6
Kolego Storm, a powiedz jak wyglada zuzycie tego aku 7Ah? jak długo świecisz tymi lapkami i jak często go ładujesz?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości